W zestarzałej czasoprzestrzeni
jesteśmy sami w zmiętej pościeli
Nie liczymy już mijających lat
tylko wyrzucone serce na bruk
mój mały przyjacielu
skryty pod gwiezdnym pyłem
z oszalałym serca bólem
Czy wspominasz tamte dni?
Kiedy razem ze mną
zacząłeś poznawać swe sny na nowo
Widziałeś latawce puszczane na wiatr
błąkające się niewidziane Ci twarze od lat
I ten senny uśmiech dusz tych pań które po kryjomu oddzielałeś od ciał
W tej zmiętej pościeli dziś
obliczamy koniec nasz
gdy skończy się ten dziwny sen
odejdziemy razem gdzieś...














Comments
--
Slainte chugat
Gura slan an scealai
[link]
--
Home is callng ~
--
Slainte chugat
Gura slan an scealai
"W zestarzałej się czasoprzestrzeni(...)"
Po co tam jest to "się"? Zła składnia imo
"(...)I ten senny uśmiech dusz tych pań co po kryjomu oddzielałeś od ciał(...)"
Sugeruję zamiast "co" dać tu "które" - będzie bardziej gramatycznie....
Tylko nie bij
Ogólnie wydźwięk mi się podoba i
--
"Woman is the most sure tool of curse that the Evil One can use" Prospér Merimée
--
Właśnie wstał nowy dzień!
Jeszcze raz do zdobycia cały świat, o tym wiem!
Właśnie wstał nowy dzień!
* Zapraszam do grupy #ArtOfCracow! *
--
Właśnie wstał nowy dzień!
Jeszcze raz do zdobycia cały świat, o tym wiem!
Właśnie wstał nowy dzień!
* Zapraszam do grupy #ArtOfCracow! *
Previous Page12345...Next Page